Post Image
W dniu dzisiejszym, po prawie trzech latach od momentu rozpoczęcia prac, swoją premierę ma nowy projekt Locondo Crew – Three-Peat.

Mimo tego, że w ostatnim wpisie pisałem o problemach ze sprzętem, to jednak ostatecznie udało się ogarnąć temat i w końcu dokończyć prace nad albumem, przy okazji robiąc kolejny upgrade sprzętowy. Poprzedni setup sprawiał zbyt wiele problemów, dlatego od teraz w 375 stoi interfejs Focusrite Scarlett 8i6 3rd Gen. To była chyba najwyższa pora, żeby przesiąść się na coś bardziej odpowiadającego dzisiejszym standardom.

Wracając jednak do samej premiery nowego albumu… przebieg prac nad płytą był na bieżąco dokumentowany we wpisach na blogu, jak ktoś jest ciekawy jak to wyglądało to zapraszam raz jeszcze:

1) Sesje nagraniowe 1-3
2) Sesje nagraniowe 4-5
3) Sesja nagraniowa 6
4) Sesja nagraniowa 7 (Album Making-Of Video)
5) Sesja nagraniowa 8
6) Sesje nagraniowe 9-10

Łącznie prace nad płytą trwały prawie trzy lata, aczkolwiek jakieś 80% materiału powstało tak naprawdę pomiędzy majem, a grudniem 2019. Łącznie udało nam się zrealizować jedenaście numerów. Autorem wszystkich bitów jest Kes-a, cuty położył DJ Nambear, a gościnnie dograli się R.A.S. alias Rasko i Zamar (w trakcie ustawki w 375 Studio) oraz – na odległość – Wredny, który swoją zwrotkę zarejestrował w Warszawie.

Sam tytuł „Three-Peat” jest nawiązaniem do trzech tytułów mistrzowskich NBA. Wiadomo, te koszykarskie odniesienia gdzieś się zawsze u nas przewijały, zresztą było już „Back To Back” (to z kolei określenie tytułów zdobywanych rok po roku), a ten album jest naszym trzecim w obecnym składzie, więc ta analogia sama się pchała na usta.

Materiał, jak zwykle zresztą, jest dla nas podsumowaniem ostatnich trzech lat cyklicznych ustawek i melanży. Raz odbywały się częściej, raz rzadziej, ale w miarę możliwości kolejny raz dowieźliśmy całość do końca. Płyta tematycznie i klimatycznie wpisuje się w schemat naszych wcześniejszych albumów, do tego oczywiście bardziej odzwierciedla nasz obecny stan świadomości i styl życia. Wiadomo, każdy kolejny projekt to takie muzyczne sprawozdanie ostatnich naszych lat. No i też pierwszy raz na trackach pojawiają się nasze dzieciaki, taki znak czasów, o!

Locondo Crew - Three-Peat (CoverArt)

Standardowo płyta nie będzie w żaden sposób promowana, aczkolwiek tym razem postanowiliśmy przygotować wersję fizyczną w formie digipacka w ilości kilkudziesięciu sztuk – przede wszystkim dla siebie i dla znajomych.

Oprócz tego materiał można odsłuchać bezpośrednio ze strony (gdzie można ją również pobrać za free, gdyby ktoś w ogóle miał ochotę) oraz na kanale YouTube.

Jeśli chodzi o nasze dalsze plany to póki co czekamy na zakończenie akcji z koronawirusem. Być może pod koniec maja będzie już można myśleć o jakiejś ustawce, w sumie pierwszej w tym roku. Na pewno będziemy chcieli teraz ogarnąć krótki projekt w klimacie boom bapowym o czysto rapowej tematyce – tak w formie przerywnika (w sumie to już jakieś tracki nagraliśmy). A potem? Pewnie znowu coś grubszego…

5!!

Locondo Crew - Three-Peat (CD/Digipack Photos)
Locondo Crew - Three-Peat (CD/Digipack Photos)
Locondo Crew - Three-Peat (CD/Digipack Photos)
Locondo Crew - Three-Peat (CD/Digipack Photos)
Podziel się
Otagowane jako