Mimo, że od czasu premiery „Ups! Zrobiłem Płytę…” w zasadzie nic już nowego razem nie ogarnialiśmy, to jednak po prawie czterech latach od premiery płyty, Alcoholu wysłał mi zaproszenie do wzięcia udziału w jego projekcie – pracował nad swoją płytą producencką, a pierwszym singlem miał być wspomniany possecut. W numerze słychać większość grudziądzkiej sceny (a przynajmniej tak mi się wydaje), ale oprócz nich jest też parę osób z innych rejonów Polski, w tym między innymi ja.
Numer jest utrzymany w mocno ulicznym stylu, więc jest tam sporo bragga i napinki. Ja tam starałem się polecieć raczej nieco luźniej.
Ostatecznie muszę się przyznać, że nigdy wspomnianej producenckiej nie słyszałem, więc nie wiem nawet czy DJ Alcoholu 100% ją w ogóle skończył i wypuścił, niemniej jednak cała akcja była spoko i fajnie było rzucić wersy na tracku wśród tylu osób.
Każdy z nas kiedyś w piaskownicy pobił się o klocki / follow-up dzisiaj walczymy o bloki
to jest tak, że chcą pizgać, a krzywo łapią mic / nie ma szans będzie nokaut – Iron Mike
zabijają za bity a flow kuleje, no sorry / i nie dbają o szlify to błąd, jestem zawiedziony
ziom, poleci sierpowy dziś, idę na mistrza / posypią się głowy ich – dymisja – FRK (DJ Alcoholu 100% + Kumple – „Nokaut Na Blokach”)

