Post Image
Trochę nowych rzeczy i podsumowanie końcówki 2024.

Ostatni kwartał 2024 roku miałem strasznie zalatany i generalnie ciężko mi było znaleźć czas, żeby wrzucić na stronę info o jakichkolwiek nowościach spod szyldu 375, stwierdziłem więc, że na zakończenie roku wrzucę krótkie podsumowanie tego co się wydarzyło w ostatnich tygodniach i miesiącach, a wbrew pozorom trochę się wydarzyło. Udało mi się zrobić więcej, niż przez ostatnie półtora roku. Ale po kolei…

Najgrubszą informacją jest to, że w końcu poukładałem sobie w głowie jak ma w przyszłości funkcjonować 375. Niestety, nie uda mi się ogarnąć studia tak jak to pierwotnie zakładałem – nie zrobię nowej miejscówki, nie wydzielę też na chacie osobnej przestrzeni w podobnej formie jak to hulało przez ostatnie kilkanaście lat. Nie mam na to miejsca po prostu i chyba nie mam też aż takiej potrzeby. Udało mi się jednak ogarnąć opcję nagrywania w domu i chyba to jest w tym wszystkim najważniejsze. Jak to wpłynie na dalszą działalność 375? Numery będą powstawać, może nawet częściej niż do tej pory, zmieni się tylko częstotliwość i forma ustawek Locondo Crew, ale na pewno regularnie będziemy coś wrzucać. Nie wiem czy uda nam się zrealizować jeszcze jakiś większy projekt typu album, bo w sumie już po Slam Dunku planowaliśmy odpuścić, ale single raz na jakiś czas na pewno będą wjeżdżać.

Możliwość nagrywania w domu w każdej wolnej chwili to jednak jest olbrzymi gamechanger i luksus, którego wcześniej nie miałem. Wróciła zajawka i ochota na rapsy. Przeglądając na dysku archiwalne foldery 375 udało mi się znaleźć kilka niepokończonych sesji numerów sprzed lat – tu zwrotka Loczka, tam zwrotka Jabola… Brakowało tylko moich wersów, jakiegoś refrenu itp. Pokończyłem to i tak powstały „Rap Klasyk” i „Stado”. Mam jeszcze kilka takich rozgrzebanych tracków, więc w następnych tygodniach na bank coś jeszcze wleci na kanał YouTube.

Na początku grudnia swoją wielokrotnie przekładaną premierę miała również składanka „Miejski Alfabet”, o której wspominałem już kilka razy, m.in. w ostatnim wpisie na blogu. Cały dochód ze sprzedaży płyty przeznaczony został na wsparcie leczenia Agatki, która od 2022 roku walczy z neuroblastomą, czyli złośliwym nowotworem dziecięcym. Dla mnie osobiście jest to bardzo ważne, ponieważ Agatka jest córeczką mojego kolegi, a ja już wcześniej byłem zaangażowany w organizację środków na wsparcie leczenia.

Na płycie znalazły się przede wszystkim kawałki ludzi i ekip z naszego jeleniogórskiego regionu. My wrzuciliśmy na projekt dwa numery: Locondo Crew – Z Buta oraz mój solowy FRK – Chapeau Bas. Oba wyprodukowane zostały przez Kes-ę i zmiksowane przez Taivana. Cuty tradycyjnie dograł DJ Nambear. Chapeau Bas trafi też docelowo na mój projekt solo, ale klip do „Z Buta” doczekało się już premiery na kanale 375.

FRK - Miejski Alfabet Promo
Locondo Crew - Miejski Alfabet Promo

Na koniec jako ciekawostkę, ale też trochę rodzaj impulsu wewnętrznej motywacji, dodam, że udało mi się w końcu nagrać pierwszy numer na moją płytę solo, która powstaje we współpracy z Kes-ą. Kawałek zacząłem pisać w październiku 2023 i jakoś totalnie mi się nie kleił, raz go nawet nagrałem, a potem stwierdziłem, że mi się nie podoba i całą drugą zwrotkę napisałem od nowa. Aktualnie ścieżki trafiły już do mixu, a ja zabrałem się za pisanie kolejnego. Nie chcę ustalać sobie żadnych deadline’ów, ale na pewno ten projekt będzie dla mnie priorytetem w kwestii nagrywek spod szyldu 375.

Rok 2024 wyszedł w ogólnym rozrachunku całkiem spoko, głównie ze względu na końcówkę roku. W kolejce czeka jeszcze premiera ostatniego numeru zarejestrowanego w 375 Studio na starej miejscówce, ale to już na początku 2025. Na pewno, tak jak wspomniałem, wrzucę też jakieś luźne numery. A na wakacje? Może uda się skleić coś grubszego jako FRK x Jabol? I coś nowego od Locondo? Czas pokaże!

Big Up!

Podziel się
Otagowane jako