Tak na dobrą sprawę jest to pierwszy taki materiał od czasu promovideo „Back To Back” z 2014 roku. Dwa lata temu zrobiliśmy wprawdzie klip do numeru „To Samo (Dekada)”, ale w 90-ciu procentach wykorzystywał ujęcia archiwalne.
Tym razem zwrotek do nagrania było mniej, więc stwierdziliśmy, że można coś przy okazji (jak zwykle niskim nakładem kosztów i sił) ogarnąć. Od momentu wyjazdu ekipy z Wrocławia, każdy z nas coś tam pokręcił smartfonem, a całość została potem przeze mnie zmontowana w formie krótkiej relacji z naszej typowej ustawki nagrywkowej. W klipie użyty został jeden z bitów z płyty, a cuty (w kawałku pojawiają się w miejscu refrenu) dograł DJ Nambear1.
Melanż wypadł jak zwykle grubo, aczkolwiek spokojniej, by było ogólnie więcej czasu na czilałt – tym razem każdy dograł tylko po jednej zwrotce. Wszystko wskazuje na to, że cały projekt powinien zostać zamknięty do końca roku.



