Wszystkie wcześniejsze materiały oczywiście wrzucałem gdzieś tam w internet: czy to na swoją stronę, czy na MySpace itp. (błędy nowicjusza – potem z czasem musiałem to usuwać, bo jak łatwo się domyślić stare rzeczy nie trzymały poziomu), dopiero jednak przy okazji 0708 EP udało mi się projekt popchnąć trochę dalej, no i pojawiło się całkiem sporo fajnych reakcji na poszczególne numery od ludzi postronnych. Mimo, że EP-kę można znowu odsłuchać (przez ostatnie lata nie była nigdzie dostępna) to jednak szczerze mówiąc są tam przynajmniej dwa numery („Polej Sos” i „Historia”), które są słabe. Jest jednak kilka naprawdę spoko, dlatego ostatecznie projekt udostępniłem w całości.
Materiał był też pierwszym, który ukazał się w formie fizycznej – oczywiście w ograniczonym nakładzie i w całości zrealizowanym własnym sumptem. Płyta uzyskała patronat portali AllRap, HipHope, Nakoz i RapDuma – to na pewno była dla mnie fajna opcja, dzięki której udało mi się chociaż trochę bardziej zaistnieć w rapowym podziemiu. No i nie będę ukrywał, że dodatkowo zwiększyła mój poziom zajawki.
„To jest armia podziemia jak horrory trzeciej klasy / mamy w rękach mikrofony a na nogach Adidasy
koszary mamy w blokach, na klatkach i na ławkach / a szybciej niż kule leci tutaj dobry punchline
to jest rap sto procent hardkor / idziemy tu po totem jak ostatni żywy szwadron
zdarte mamy gardła i zmysły jak szósty / ten track to petarda a mój styl jest tłusty […]” – FRK (FRK – „Rap-Akademia”).
EP-ka sama w sobie była zbiorem wybranych numerów nagranych pomiędzy październikiem 2007 (czyli po moim powrocie z USA), a majem 2008 roku. Wszystkie wokale zrealizowane zostały jeszcze we Wrocławiu na Zielińskiego. Jeśli chodzi o brzmienie to bity były chyba najlepsze na jakich miałem okazję w tamtym okresie nawijać – to też efekt nowych znajomości. Jak już wspominałem w jednym z wcześniejszych wpisów, całe polskie podziemie hip hopowe na dobre zadomowiło się w internecie, można się wtedy było skumać z różnymi ludźmi i każdy miał zajawkę i ochotę, żeby coś razem ogarniać. Tak poznałem właśnie Udara (który później zajmował się produkcją numerów dla Jota, Wrooclyn Dodgers czy na solowe projekty Kościeya), Coka (może ktoś go jeszcze pamięta z całkiem fajnej płyty z Rekordem) czy Rava. Na 0708 EP znalazł się też pierwszy kawałek zrealizowany wspólnie z Pure Genius’em, który z tego co pamiętam zaczepił mnie właśnie na MySpace. To był oczywiście początek wieloletniej współpracy, bo oprócz luźnych numerów udało nam się w kolejnych latach nagrać razem FRK & Pure Genius – Ups! Zrobiłem Płytę… czy FRK x Jabol – Dzieci Indygo, a to tak naprawdę i tak nie wszystko. W tamtym okresie skumałem się też z Enote, z którym do dziś jestem w kontakcie i z którym mieliśmy okazję razem wypić zarówno we Wrocławiu jak i w jego rodzinnym Lublinie.
Płyta 0708 EP miała swoją premierę 13 lipca 2008 roku, czyli dosłownie kilkanaście dni po mojej przeprowadzce z Wrocławia do Jeleniej Góry. Materiał nie był niestety promowany żadnym teledyskiem, aczkolwiek udało nam się zrealizować krótki promo trailer. Niestety video w swojej oryginalnej formie nie jest już dostępne.
Przy okazji napiszę jeszcze o samej okładce. Zdjęcie autorstwa mojego kuzyna Leona (z którym robiliśmy klip do Locondo – Intro) powstało przy okazji kręcenia wspomnianego promo trailera. Robiliśmy to w podwórzu w okolicach Nowowiejskiej i Orzeszkowej we Wrocławiu, a oprócz nas był tam Bartek – pięcioletni wówczas synek Leona. W sumie to nie wiem jak to wyszło, ale na spontanie podczas wygłupów cyknęliśmy fotkę, która ostatecznie znalazła się na okładce. Nie stał za tym żaden koncept, po prostu stwierdziłem, że jest spoko i fajnie będzie na nią spojrzeć po latach, kiedy Bartek już dorośnie. Dzisiaj natomiast zastanawiam się ile osób rozkminiało kim jest chłopczyk na okładce, dlaczego się tam znalazł i czy jest moim synkiem.
Materiał 0708 EP był w pewnym sensie podsumowaniem i zamknięciem okresu nagrywkowego we Wrocławiu. Wszystkie późniejsze numery powstawały już w Jeleniej Górze i jest tak do dziś.




